Poznań na gazie!
25 lipca 2008, 14:33 Komentarzy: 0 |
Ocena: 5.00 (3 głosy)
Autor: emka
Jak podaje poznańska „Gazeta Wyborcza”, już za kilka lat mieszkańcy miasta będą mogli korzystać z gazu wydobytego wprost spod ich domów. Pod północną częścią Poznania, a także po stronie wschodniej znajduje się bowiem spore złoże gazu ziemnego. Do jego wydobycia szykują się już Brytyjczycy.

źródło: www.stockhouse.com
W warstwach porowatego piaskowca (datowanych na 300-250 mln lat temu), na głębokości 3,5-4 km występowanie gazu stwierdzono już w latach 70. - Ale w Polsce nie było dostępnych technologii, które pozwalałyby na eksploatację złoża - tłumaczył wczoraj w Poznaniu Frank Jackson, członek zarządu brytyjskiej firmy Aurelian Oil & Gas, która zajmuje się poszukiwaniem i eksploatacją złóż ropy i gazu.
Brytyjczycy zakończyli właśnie badania terenów położonych na wschód od Poznania. Należy tylko odpowiednio opracować te analizy i wyciągnąć wnioski. Aurelian Oil & Gas spodziewa się jednak już teraz, że eksploatacja będzie się opłacać, choć nie jest to proste zadanie: - Taki pionowy odwiert jest bardzo drogi, kosztuje ok. 10 mln euro. Okazało się, że nie daje tyle gazu, by inwestycja się zwróciła. Ale z odwiertu pionowego można poprowadzić odchodzący od niego poziomy. To zwiększa koszty do 20 mln euro, ale za to gwarantuje wydobycie gazu na opłacalnym poziomie - opowiadał Jackson.
Brytyjczycy przypuszczają, że złoże Siekierki ciągnie się także pod północną częścią Poznania (na gł. 3,5-4 km), dlatego zdobyli koncesję na poszukiwania i zamierzają przeprowadzić badania sejsmiczne na tym obszarze. - Bez obaw, na pewno nie zobaczycie naszych ciężarówek na głównych ulicach miasta - uspokajał Jackson. - Na szczęście dzięki wierceniom poziomym mamy swoje sposoby na wydobywanie gazu spod Poznania, będąc poza jego granicami.
Aurelian Oil & Gas zapowiada, że docelowo w latach 2010-2013 chce uruchomić wydobycie gazu z 11 odwiertów na poziomie 700 mln m sześc. rocznie - to tyle ile zużywa cały Poznań. - Planujemy eksploatację złoża Siekierki przez przynajmniej 20 lat - oznajmił Jackson. Firma szacuje swoje nakłady na wydobycie gazu na 300-400 mln euro i liczy, że już w 2015 r. interes się zwróci.
Eksploatacja poznańskich złóż gazu zwiększy krajowe wydobycie o ok. 15-20 proc. - Ale na niższe rachunki za prąd raczej bym nie liczył, bo nic nie tanieje - mówił Frank Jackson. - My zresztą tylko dostarczamy gaz do sieci krajowej, nie zajmujemy się sprzedażą detaliczną - dodał.
Na podstawie: Gazeta Wyborcza Poznań